środa, 15 marca 2017

Szybkie zdobienia: folia transferowa






















Zapraszam do postu o folii transferowej kupionej za grosze.
Hej! Dzisiaj przyszła do mnie nowa dostawa folii transferowej, więc postanowiłam napisać o niej osobnego posta. Lubię takie zdobienia, ponieważ koszt materiału jest niski, samo wykonanie trwa kilka sekund, a efekt jest przecudowny.
Folię transferową zakupiłam w pakiecie 48 arkuszy na aliexpress link za szalone 2,99$
Potrzebny nam będzie również klej do folii. Ja używam mojego starego z Indigo, który ma już chyba z 3 lata i nadal nadaje się do użytku. 


 
Folię transferową można odbić na warstwie dyspersyjnej koloru. Utwardzamy jak zawsze kolor x2, a potem przykładamy niedbale folię matową stroną do paznokcia i odbijamy. W tym przypadku bardzo ciężko odbić wzór na całym paznokciu. Najlepiej wychodzą takie ciapki jak na zdjęciu. Całość pokrywamy topem klasycznym lub matowym :)


Żeby odbić wzór na całym paznokciu, należy pokryć go cienką warstwą kleju i poczekać, aż klej całkowicie straci niebieski kolor i stanie się przezroczysty. Folię przykładamy matową stroną w jednym miejscu i lekko dociskamy. Ja zawsze pomagam sobie wacikiem bezpyłowym i to nim dociskam folię wykonując ruchy góra - dół. Na zdjęciu odbita folia bez jakiegokolwiek podkładu. 


Można również dać podkład pod folię w podobnym kolorze. Dzięki temu nawet jeśli folia miejscami źle się odbije, to nie będzie tego widać. Uwaga! Jeżeli mamy już utwardzony kolor to należy go przemyć, zmatowić, a dopiero później nakładać klej. Nie nakładamy kleju na warstwę dyspersyjną. Paznokieć zawsze musi być zmatowiony.
Drugim sposobem jest nałożenie koloru i odbicie na warstwie dyspersyjnej folii w podobnym odcieniu.


Należy pamiętać, że gdy używamy kleju do folii, to przed nałożeniem topu najlepiej delikatnie zmatowić wolny brzeg paznokcia, a następnie bardzo dobrze go zabezpieczyć. Wtedy wszystko trzyma się elegancko 3 tygodnie :)
Klej można nakładać na dowolne części paznokcia, np. paseczek przez środek i tylko w tym miejscu odbić wzór. W tym przypadku utwardzony kolor przemywamy i matowimy i dopiero wtedy nakładamy klej. 
Można też pociąć folię i zastosować mirror effect, czyli kawałki folii nakładamy na nieutwardzony top, dokładnie sprawdzamy czy nie odstają brzegi, utwardzamy i znowu nakładamy top przykrywając całość. 
Myślę, że folia jest super zdobieniem i nie wymaga jakichś specjalnych zdolności :)
Poza tym jest piękna <3 holo!














2 komentarze:

  1. ja foli nie używam, bo ten efekt mi się nie podoba.

    OdpowiedzUsuń
  2. mnie nigdy efekt folii nie zadowolił wolę używać różnych pyłków, semilac ma kilka nowych więc koniecznie muszę je zamówić ;D

    OdpowiedzUsuń