poniedziałek, 3 sierpnia 2015

Test gąbek do podkładu

























Zapraszam na recenzję porównawczą dwóch gąbek do makijażu



Hej! Witam Was w ten upalny dzień, mam nadzieję, że korzystacie z pogody. Ja odliczam dni, bo już za tydzień będę na urlopie. Niestety nie będę miała czasu na odpoczynek, ponieważ za 1,5 miesiąca wychodzę za mąż oraz jestem w trakcie budowy domu. Tyle papierków do załatwienia już dawno nie miałam. Przez to posty na blogu pojawiają się tak nieregularnie, ale postaram się to trochę poprawić, bo mam kilka fajnych rzeczy do pokazania. 

Dzisiaj chciałam przedstawić Wam recenzję porównawczą Beauty Blendera (BB) i gąbki od Real Techinques (RT).


























BB używam od ponad miesiąca, natomiast RT służy mi już dobre pół roku.

BB kosztuje 69 zł, a RT 36 zł.


























Opakowanie: tutaj zdecydowanie wygrywa BB, ponieważ przychodzi do nas w maleńkiej tubie, którą spokojnie można zabrać ze sobą na wakacje, ponieważ nie zajmuje dużo miejsca. 
























Wielkość na sucho



























Po namoczeniu.


BB jest mniejszy niż RL.
Mają inne kształty, ale obiema pracuje się równie dobrze.
Niestety BB pije o wiele więcej podkładu i gorzej się ją czyści.
RL po pół roku użytkowania i ciągłego prania wygląda tak jak na zdjęciu wyżej, ale niestety plam nie da rady uniknąć po niektórych wodoodpornych podkładach. Myślałam żeby zainwestować w to mydełko od BB, ale stwierdziłam, że gąbka i tak niedługo poleci do kosza, więc zostanę przy Białym Jeleniu. 
BB mam w kolorze czerwonym i niestety podczas mycia nadal puszcza farba.






Struktura: tutaj wygrywa RL. 
BB jest bardzo miękki, plastyczny, lekki, łatwo się ściska, ale niestety jest też przez to mniej trwały. Przy pierwszym myciu trochę za mocno ścisnęłam tę gąbkę i już zrobiłam dwie małe dziurki.
RL jest bardziej zbite, nie jest, aż tak bardzo sprężyste, czuć że jest cięższe. Jednak przez to wydaje się bardziej trwałe, ponieważ po tylu miesiącach użytkowania (pomijając plamy) gąbka wygląda jak nowa.



Jak dla mnie wygrywa RL. 
Jest trwalsza, pije mniej podkładu, ma fajną strukturę (osobiście wolę bardziej zbite gąbki), według mnie daje taki sam efekt jak BB, no i jest tańsza. Uważam, że jeżeli ktoś chce się zdecydować na swoją pierwszą gąbkę to lepiej wybrać RL. Osobiście drugi raz już nie kupię BB, no ale każdy wybiera to co lubi. 
A Wy macie te gąbki? Albo polecacie jakieś inne?

Pozdrawiam A. 

6 komentarzy:

  1. Mój RT rozpadł się bardzo szybko, fajnie się sprawdzał ale nie wytrzymał zbyt długo. Teraz mam gąbeczkę z Inglota i jest świetna! Nic w jej strukturze pomimo częstego mycia się nie dzieje i nakłada podkład perfekcyjnie kosztuje coś koło 40 zł ale jest mega

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może mi się trafił jakiś mocny egzemplarz :D Jak mój RT wyzionie ducha to spróbuję tej z Inglota :)

      Usuń
  2. Uwielbiam gąbeczkę RT, spisuje się u mnie lepiej niż słynna BB

    OdpowiedzUsuń
  3. Też jestem zdania ze RT daje radę równie dobrze jak BB, dlatego gdy mój BB odejdzie na emeryturke wrócę do RT :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też jestem zdania ze RT daje radę równie dobrze jak BB, dlatego gdy mój BB odejdzie na emeryturke wrócę do RT :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też jestem zdania ze RT daje radę równie dobrze jak BB, dlatego gdy mój BB odejdzie na emeryturke wrócę do RT :)

    OdpowiedzUsuń