niedziela, 16 sierpnia 2015

Ladymakeup: recenzja podkładu Make-Up Atelier Paris

Zapraszam na recenzję porównawczą podkładu 


Hej! Jakiś czas temu pokazywałam Wam, że na stronie ladymakeup zamówiłam nowy podkład od Make-Up Atelier Paris Anti-A Ging (30ml - 120zł).
Opis na stronie sklepu: "Podkład nawilżający przeciw oznakom starzenia. Formuła produktu została wzbogacona ekstraktami roślinnymi, dzięki czemu chroni skórę przed działaniem wolnych rodników. Podkład posiada jedwabiście delikatną, ułatwiającą jego rozprowadzanie, konsystencję. Doskonale kryje wszelkie niedoskonałości i przebarwienia na twarzy. Zawiera mikroskopijne cząsteczki dwutlenku tytanu, chroniące skórę przed promieniami UV. Po aplikacji makijaż staje się trwały i wygląda bardzo naturalnie. Produkt wodoodporny, wzbogacony kompozycją zapachową. Opakowanie zostało wzbogacone o pompkę dozującą."

Podkład dostępny jest w 11 odcieniach. A o co chodzi z tymi literkami przy numerkach odcieni? 
Y w oznaczeniu koloru - z domieszką koloru żółtego /dla cer ciepłych, opalonych/
NB w oznaczeniu koloru - oliwka z szarością,  /dla cer chłodniejszych/,
B w oznaczeniu koloru - tonacje mieszane odcieni chłodnych i ciepłych

Testowałam podkład teraz w tych najgorszych upałach i trzymał się bez poprawek cały dzień. Jestem w nim całkowicie zakochana. Daje bardzo fajne krycie, ale bez efektu maski. Prawie w ogóle nie czuję, że mam coś na twarzy. Nie wymaga dużej ilości pudru. Na mojej suchej skórze ma lekko matowe wykończenie. Odcień początkowo wydawał mi się zbyt ciemny, ale przy rozcieraniu robi się o wiele jaśniejszy i pięknie stapia się z cerą. Jak dla mnie jest to podkład idealny. Kupiłam go pod kątem własnego ślubu i już wiem, że wytrwa całą uroczystość i zabawę. Na okres jesienno-zimowy mam zamiar dokupić odcień 1B i zobaczymy jak się sprawdzi :)
Jedynym minusem jest trudność w wyborze koloru, ponieważ na stronie sklepu nie ma rzeczywistych zdjęć odcieni, a wiadomo jak to jest z dobieraniem koloru przez internet. Posiadam odcień 2Y i będę go porównywała z podkładami:
MaxFactor Color Adapt 50 Porcelain
Bourjois Healthy Mix 51 Light Vanilla i 50 Vanilla
Maybelline Affinitone 09 Opal Rose






























A tu już po roztarciu


A Wy macie może ten podkład?
Pozdrawiam A.

2 komentarze:

  1. Jak dla mnie jest zdecydowanie zbyt drogi i choć zapowiada się świetnie, to go nie kupię. :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby nie ślub to pewnie też bym się na niego nie skusiła, ale teraz jak już go używam to stwierdziłam, że raz na pół roku wydam te 120 zł. :)

      Usuń