czwartek, 7 maja 2015

Haul zakupowy

Zapraszam na szybki haul i pierwsze wrażenia



 Hej! Dzisiaj chciałam Wam pokazać co kupiłam w ostatnich 3-4 tygodniach :) 
Część rzeczy zdążyłam już trochę potestować i wyrobić sobie wstępną opinię. 

Dokupiłam kolejne dwie matowe pomadki od Golden Rose. Jak zdążyłyście już zauważyć jestem ich wielką fanką i ty razem również się nie zawiodłam. 



Ostatnio skończyła mi się czarna kredka do oczu, więc stwierdziłam, że wypróbuję coś z Catrice. Zdecydowałam się na Velvet Matt Smokey Eyes w odcieniu 001. Do kredki dołączono również pędzelek do rozcierania i muszę stwierdzić, że dobrze się spisuje. Próbowałam ją na linii wodnej i do namalowania kreski, nic się nie odbija, kolor pozostaje taki sam przez cały dzień. Jak dla mnie rewelacja. 



Korektor rozświetlający od L'oreal. Używałam go dopiero raz, więc nie wypowiem się na jego temat, aczkolwiek sprawił pozytywne wrażenie. 


Róż do policzków Bourjois w odcieniu 37 Rose Pompon. 
Początkowo nie wiedziałam o co chodzi, ponieważ tester był mega napigmentowany, a mój róż dosłownie nie miał koloru. Tarłam go paluchem, potem pędzlem i nabierałam śladowe ilości produktu. W końcu wkurzona chwyciłam za nóż (jak w kosmetycznym horrorze) i zeskrobałam wierzchnią warstwę koloru. I nastąpił cud! W końcu miałam róż taki jak w sklepie. Uf...


Hybrydy Semilac - w tym miesiącu królowała u mnie szarość z brokatem :) Chociaż muszę powiedzieć, że ostatnio zawiodłam się na kolorach w pojemności 7 ml. Pełno w nich bąbelków i paprochów, hybryda kurczy się w lampie. Na szczęście producent nie robi problemów z wymianą, chociaż powiem szczerze, że denerwuje mnie to ciągle odsyłanie hybryd i czekanie na nowe. 


Hybrydy od Modeny. Po ostatnich akcjach z Semilac chyba jednak przerzucę się na Modenę. Kolory są przepiękne, mają ładne krycie, dobrą konsystencję i wszystko trzyma się dobrze przez 2-3 tygodnie. 



Magnetyczna paleta od Vipery. Przełożyłam do niej moje pojedyncze cienie z Pierre Rene, My Secret i Catrice. Paleta nie jest tak dobrej jakości jak ta od Inglota, ale zależało mi żeby była bez przegródek. Jej wymiary to: 12,9 cm x 12,8 cm x 1,4 cm. Wszystkie cienie ładnie się trzymają, nic nie odpada i myślę, że warto wydać na nią te 23 zł :)



Pozdrawiam A. 

8 komentarzy:

  1. Kredka Catrice jest świetna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie :D to jedyna kredka, która tak dobrze trzyma się na moich powiekach.

      Usuń
  2. Dosłownie jutro lecę do Vipery po tą paletkę! Nie wiedziałam, że takie maja a szukałam takiej bez przegródek już bardzo długo! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mają różne wielkości tych paletek :) jakbyś nie mogła dostać stacjonarnie to ja zamawiałam na ladymakeup :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Miał być odwyk kosmetyczny, ale coś mi nie idzie.

      Usuń
  4. używam semilacow w moim salonie kosmetycznym i przyznam, że nie spotkałam się z żadnymi paprochami itd., klientki są zadowolone, mi tez się dobrze pracuje na semilacach. Ale dobre jest to, że producent bez problemu przyjmuje reklamacje, więc może jednak poproś o wymiane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli wymienia się 6 buteleczek w przeciągu miesiąca to już po prostu mi się nie chce. Nie mówię, że semilacki są złe. Po prostu uważam, że takie wpadki ze strony producenta nie powinny mieć miejsca. Zostanę przy ich bazie i hardzie, ale jeżeli chodzi o kolorki i top to zdecydowanie wolę Modenę.

      Usuń