sobota, 16 maja 2015

Catrice Velvet Matt Smokey Eyes

Hej! Dzisiaj zapraszam Was na recenzję kredki od Catrice.
Tak jak już pisałam w ostatnim haulu, ostatnio zakupiłam kredkę marki Catrice Velvet Matt Smokey Eyes. Używałam jej codziennie przez ostatnie 3 tygodnie i mogę już coś o niej napisać. Dzięki tej kredce robię kreskę na górnej powiece w minutę. Wow! Jest to dla mnie niesamowite, bo zwykle męczę się z tym dziadostwem dobre 10-15 minut. A niestety wszystkie moje eyelinery w pisaku albo się skończyły, albo okazały bublami, więc siłą rzeczy kredka wysunęła się na pierwszy plan :) Jeżeli chodzi o jej trwałość to trzyma się bardzo ładnie przez cały dzień, jedynie wyciągnięta jaskółka trochę się ściera. No cóż, nie można mieć wszystkiego :) Z drugiej strony kredki mamy wbudowany mały pędzelek do rozcierania i o dziwo jest on naprawdę porządny. Nie kluje, nie wypada z niego włosie, wszystko jest równomiernie rozcierane. Gdzie jest ukryty haczyk? Taki super kosmetyk za 12 zł? Ano jego jedyną wadą jest kolor. Gdyby to była głęboka, smolista czerń.... Za to mamy czarno-szarawy odcień. Ale znalazłam na to sposób :) Najpierw rysuję  kreskę kredką, a potem delikatnie poprawiam eyelinerem. I gotowe!

A tutaj makijaż do pracy z użyciem kredki :)
To zaczerwienienie pod brwią to uczulenie :(








Pozdrawiam A. 

3 komentarze:

  1. faktycznie ten kolorek trochę blaknie, ale tak poza tym to brzmi super :)

    OdpowiedzUsuń
  2. mam tą kredkę w kolorze granatowym i jest świetna, dawno nie miałam tak miękkiej kredki :)

    OdpowiedzUsuń