poniedziałek, 13 kwietnia 2015

Ulubieńcy marca

Zapraszam :)
Hej! Dzisiaj przychodzę do Was z ulubieńcami marca. Trochę się obkupiłam w tym miesiącu, bo miałam urodziny, czyli usprawiedliwienie za nadprogramowe zakupy. W ulubieńcach znalazły się kosmetyki, które używam już bardzo długo, ale są też nowości które podbiły moje serce.



Pędzel do konturowania Hakuro H15. Nabiera idealną ilość produktu i nie jest za duży do takich małych buziek jak moja.

Pędzel do smużenia Zoeva 226. Myślałam, że będzie mi zbędny, bo przecież mam inne małe pędzle nadające się do podkreślania dolnej powieki. Oj ja głupia. Jest cudowny i o niebo wygodniejszy. Nie zrobię już makijażu bez niego.



Paleta cieni Zoeva Naturally Yours. Można nią stworzyć cały makijaż oka. Widać, że Zoeva bardzo dokładnie przemyślała kolory w tej paletce :) Używam jej praktycznie codziennie do pracy.

Maybelline Affinitone concealer (01 natural beige) - używam go codziennie i nie chce się skończyć :) a w kolejce mam już kolejne do testowania. Przyzwoite krycie, nie podkreśla zmarszczek i jest lekki.




Rimmel Color Rush w odcieniu 100

Bronzer Bahama Mama

Rozświetlacz Mary-Lou Manizer




Catrice Calligraph eyeliner pen. Lubię eyelinery w pisaku, są dla mnie najwygodniejsze. Tego używałam codziennie, ale zauważyłam że końcówka zaczęła się kruszyć. Poza tym jest bardzo fajny. 
Polecacie jakiś inny eyeliner w pisaku, w którym końcówka jest twarda? 

Essence effect eye pencil 03 Steel-smurf. Wystarczy dobra baza i można stosować tą kredkę zamiast eyelinera. Ma przepiękny kolor.

Manhattan Pastell Pretties 04 Chic-a-Dahlia. Kredka idealnie nadaje się do wyczyszczenia łuku brwiowego.


Pozdrawiam A.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz