czwartek, 5 marca 2015

Ulubieńcy lutego!

Jeżeli jesteście ciekawe czego używałam najczęściej w lutym to zapraszam.
Hej! Luty już za nami, więc chciałam Wam pokazać jakich produktów używałam najczęściej.


Kuleczki z Kobo. Mam wersję brązującą oraz rozświetlającą. Obie mają fajną pigmentację i utrzymują się przynajmniej 8 godzin bez poprawek. Nie mają żadnych wielgachnych drobinek i dają naturalny efekt. 

Pędzel z Sunshade Minerals był moim faworytem i nie wyobrażam już sobie nakładania pudru bez niego. 
Korektor pod oczy z TheBalm. Używam go codziennie, ma świetne krycie, nie wchodzi w załamania powieki i nie podkreśla zmarszczek. Ideał!



Eyeliner z Avon'u - Mega effects. Na początku ciężko mi się nim pracowało, ale teraz rysowanie kresek to przyjemność. Jest długotrwały i ma piękny kolor głębokiej czerni. 


Tusz Eveline to mój ulubieniec od kilku lat i nie zamienię go na żaden inny. Idealnie rozdziela i podkreśla moje rzęsy.


Pomadka od Golden Rose Velvet Matte nr 24. Idealny kolor z tonami czerwieni i pomarańczy. 


Czekoladowa paletka od Make Up Revolution - I heart Chocolate.
W tym miesiącu przeważały u mnie brązowe makijaże, a ta paletka daje tak szerokie pole działania, że korzystałam z niej prawie codziennie. 


To do następnego miesiąca! 

1 komentarz: