niedziela, 4 marca 2012

Cieniowany fiolet

Na weekend jechałam do domu, a że pogoda była śliczna to wymyśliłam cieniowane pazury :)



Zaczęłam od pokładowego fioletowego, a na to różne odcienie różu. Paznokcie zrobiły furorę u dentystki :D to nic, że leżałam na fotelu z tym śliniakiem w buzi, Pani doktor i tak wypytywała jak je zrobiłam :P (wiem, wiem że znowu krzywo wyszło i źle wycieniowane :) to moje drugie cieniowanie w życiu więc wybaczcie)





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz