środa, 19 grudnia 2012

Święta

Hej!
Ostatnio nie mam w ogóle czasu na paznokcie, a przynajmniej nie na swoje własne.
Od lutego mam nadzieję, że notki zaczną ukazywać się już regularnie.

Święta, święta idą! Już w piątek po pracy wsiadam w pociąg (pewnie będę stała ponad 2 godz. wciśnięta w jakiś kąt, ale to nic) i jadę do domu piec, gotować, sprzątać, a później już tylko odpoczywać :)
Nie było mnie w domu 2 miesiące, więc tym bardziej się za wszystkim stęskniłam.
Z racji tego, że wstaję o 7 i idę ćwiczyć (-.-') to, nie rozpisując się już, pokazuję moje świąteczne mani.

A.






czwartek, 22 listopada 2012

Zakupy w Rossmann

Gdyby ktoś nie wiedział to od dzisiaj w sieciach drogerii Rossmann obowiązuje promocja:
Ja oprócz podkładu i korektora zakupiłam oczywiście lakiery :)
Oto co udało mi się (na razie) kupić:

 Oczywiście nie wytrzymałam i musiałam od razu pomalować paznokcie :)
Jutro wkleję zdjęcia!

Pozdrawiam A.


wtorek, 20 listopada 2012

Color Club + vipera 32

Bez długich wstępów.
Nie mam życia. Codziennie praca, a w weekendy uczelnia (niech ktoś mi powie po co robię mgr z pedagogiki skoro jestem kosmetyczką o.O)

Na paznokciach aktualnie mam:
* color club (zgniła zieleń) ---> zabijcie mnie nie widzę numerku :(
* vipera czerwony nr 32
 Jak uporam się z seminarium to trzasnę jakiś ładny wzorek.

A. (Kurak)







wtorek, 30 października 2012

Halloween

Hej!
Wielkimi krokami zbliża się Halloween :) Z tej okazji pazury straaaaaszne :)
Postaram się częściej dodawać notki, bo będę miała więcej czasu w tygodniu.
Ostatnio kupiłam dużo nowych lakierów (color club *.*)

Miłego wieczoru! (nocy)

A.



niedziela, 7 października 2012

Jesień

Hej!
Nie wiem jak u was, ale u mnie było dzisiaj strasznie zimno, więc dzień spędziłam przy herbacie, książkach i porządkach :)
Jesień kojarzy mi się z wieloma rzeczami. Większość namalowałam na paznokciach :D zabrakło tylko miejsca na książkę.

A wam z czym kojarzy się jesień?



poniedziałek, 10 września 2012

Perfect Lady nr 803 i 014

Kolejną marką jaką testowałam jest Perfect Lady.
Lakiery trzymały mi się 3 dni bez żadnego odpryśnięcia, więc jestem zadowolona.
Zapłaciłam za nie 9,50 zł, mają pojemność 10 ml.
Na zdjęciu 2 warstwy tradycyjnie :)




Vipera nr 515

Zakochałam się w lakierach tej marki *.*
Zaczęłam od kupna koloru, który mnie po prostu zauroczył.
Lakiery kosztują ok. 12 zł. Ich pojemność to 10 ml, więc sporo.
Trzymają się na moich paznokciach (!) 4 dni. Jestem w szoku, nigdy nic mi się tak długo nie trzymało.
Na zdjęciu Vipera 515 (niebieski) i miyo nr 41 (liliowy).




Lakier i-nails 265

Hej!
Ostatnio nie miałam za dużo czasu żeby przysiąść do bloga, ale na bieżąco robię zdjęcia.
Postanowiłam przetestować różne marki lakierów w poszukiwaniu tej idealnej firmy.
Na pierwszy ogień poszło i-nails od Dobrej Rady.
Wybrałam klasyczną czerwień nr 265. Lakier kosztował 3,99, a taki opis widnieje w sklepie:
"Lakier i-nails STUDIO. Duży lakier, 12ml pojemność. Lakiery STUDIO szybko schną, są bardzo trwałe. Nie zawierają szkodliwego MMA ani toluenu.  W składzie lakieru są kopolimery akrylowe, lakier przez to jest trwalszy i dłużej się trzyma na paznokciach, zachowuje dłużej blask. Produkt profesjonalny - idealny do salonów kosmetycznych. Trwałość: 36 miesięcy. Nowa formuła lakieru - pigmenty perłowe i brokaty nie oddzielają się od bazy lakieru."

Lakier w miarę dobrze kryje (na zdjęciu 2 warstwy). Jednak jeżeli chodzi o trwałość to już po jednym dniu pojawiły się odpryski :( Niestety lakier nie dla mnie. 




wtorek, 21 sierpnia 2012

Mariposa Day Spa - nie polecam!

   Dzisiaj poszłam na manicure do salonu Mariposa Day Spa znajdującego się przy ulicy Kościuszki. Ofertę kupiłam na portalu adeal.pl (link do oferty http://adeal.pl/wroclaw/431/). Wybrałam manicure + egoztyczny zabieg SPA na dłonie. 
   Byłam umówiona na godzinę 9:00, Pani kosmetyczka spóźniła się 20 minut i 10 min (powolutku) przygotowywała sobie sprzęt. W tym czasie wybierałam sobie kolor lakieru. Zabieg rozpoczął się zmyciem starego lakieru do paznokci (kosmetyczka miała założone rękawiczki, ale nie zdezynfekowała przy mnie stolika i sprzętów), później zmatowiono mi płytkę i zaczęto malować paznokcie (brak odtłuszczenia płytki). Lakier tak smużył, że jeszcze w życiu czegoś takiego nie widziałam. Kosmetyczka wyjeżdżała mi lakierem na skórki i mocno (za mocno) ściskała palce. W końcu zmyła mi lakier i zaproponowała inny kolor (?). Wybrałam inny, ale to nic nie dało, ponieważ kolejny lakier również zostawiał smugi. Po 5 minutach znowu zmyła mi lakier i zaproponowała manicure japoński. Dodała jeszcze, że te lakiery są beznadziejne i że już czeka na nowe (sprawdziłam ceny tych lakierów na allegro i kosztują one 2!!! zł). Zaczęłyśmy manicure japoński. Pilniczek był tak zniszczony, że czekałam tylko aż rozsypie się w dłoniach kosmetyczki. Polerka do nakładania pasty miała ogromną dziurę... <<Jestem w trakcie kursu na manicure i mam w nim również szkolenie z zakresu manicure japońskiego. Niestety kosmetyczka nie przeszła kursu, tylko kupiła zestaw i przeczytała instrukcję (mówić takie rzeczy klientom?).>> Później przyszła pora na zabieg parafinowy. Zamiast rękawiczek frotte zostały mi nałożone rękawiczki foliowe. W tym czasie przyszła następna klientka (czekała 20 minut na swoją kolej), więc Pani kosmetyczka szybko ściągnęła mi rękawiczki i sobie poszła. A ja zostałam z resztkami parafiny na dłoniach... Poprosiłam o papierowe ręczniki,więc Pani z recepcji się nade mną ulitowała i dała mi je do wytarcia dłoni. 
   Ogólnie salon fryzjerski jest bardzo fajny (fryzjerzy profesjonalnie podchodzą do swojej pracy). Jeżeli chodzi o kosmetyczkę to nigdy więcej... Jak dla mnie koszmar. Nie chcę się zbytnio chwalić, ale ja przed kursem umiem więcej niż ta Pani.  Na zdjęciach widać jak "dokładnie" został mi zrobiony manicure japoński (trwał może z 5 minut). Zwróćcie uwagę na resztki niedomytego lakieru na kciuku. 

Link do strony: http://www.mariposa-wroclaw.com/





Nutri Fish Spa

    Ostatnio postanowiłam zainwestować trochę w zakupy grupowe i pochodzić po różnych salonach we Wrocławiu. Na pierwszy ogień poszło Nutri Fish Spa na ulicy Pułaskiego. Troszkę ciężko było się dodzwonić, ale liczyłam się z tym, bo sprzedało się ponad 100 kuponów. Ofertę kupiłam na portalu citeam (link do oferty https://www.citeam.pl/oferty/wroclaw/bogaty-pakiet-spa-dla-stop ), obejmowała ona pakiet Pedicure SPA i kosztowała 23 zł. W skład pakietu wchodziło:
– kąpiel stóp,
– frezowanie podeszwy stóp,
– wycięcie skórek i opiłowanie paznokci,
– peeling ziarnisty,
– malowanie paznokci na 1 kolor lub french,
– nałożenie koncentratu regeneracyjnego na paznokcie,
– nałożenie maski na stopy,
– krótki masaż stóp.
(Nie nałożono mi jedynie koncentratu regeneracyjnego na paznokcie.)
   Salon jest połączony z innym gabinetem, więc żeby się do niego dostać trzeba przejść przez część z solarium. Wystrój bardzo mi się spodobał. Pani kosmetyczka może i nie była zbytnio rozmowna, ale cały zabieg przeprowadziła mega profesjonalnie. Wszystko zostało zdezynfekowane i nie czułam się jak klient drugiej kategorii. Sam pedicure trzyma mi się już 3 tygodnie bez żadnego odpryśnięcia lakieru. Na pewno tam jeszcze wrócę i z czystym sumieniem mogę Wam polecić ten salon.
Strona internetowa salonu: http://nutri-fish-spa.pl/




poniedziałek, 13 sierpnia 2012

French avon

Dostałam od koleżanki zestaw do frencha z avonu :D (Martuś dziękuję raz jeszcze).
Oto co znajduje się w zestawie:
- paseczki do frencha
- biały lakier
- lakier nawierzchniowy - nude
Całość wygląda całkiem ładnie i jest zapakowana w specjalny kartonik.
Nienawidzę robić frencha, bo nie radzę sobie z paseczkami. Tak tez było i tym razem, ale poradziłam sobie jakoś malując paseczki ręcznie (dlatego są takie krzywe). Na całość nałożyłam lakier nude, a przy frenchu dorysowałam srebrne kreseczki (wtedy nie widać że french jest krzywy).




Idealna mięta

Ostatnio w biedronce natknęłam się na lakiery firmy Bell z serii Air Flow. Akurat szukałam jakiegoś miętowego lakieru, więc stwierdziłam czemu nie :)
Lakier ma bardzo dobre krycie, trzymał mi się na paznokciach aż 4 dni! No i jak dla mnie ma idealny kolor :) Polecam z czystym sumieniem.


wtorek, 31 lipca 2012

piątek, 27 lipca 2012

Jak dbac o skórki?

Jak dbac o skórki? Chyba każda z nas zadaje sobie to pytanie. 
Mi skórki strasznie przeszkadzają, więc staram się je usuwac raz w tygodniu. 
Można to robic za pomocą radełka lub specjalnych preparatów. Ja jednak zdecydowanie wolę radełko. Trzeba tylko uważac przy nim by nie wyciąc za dużo,bo wtedy może się polac krew :) 
Skórki przed usunięciem należy wymoczyc i odsunąc. Ja robię to za pomocą metalowego kopytka.
Jeżeli chodzi o preparaty to dośc skuteczny w swojej ofercie ma essence.


 

Aby skórki nie były suche należy raz w tygodniu wymoczyc je w wodzie z solą do kąpieli. 
Trzeba również stosowac codziennie krem do rąk i paznokci. Moim ulubionym jest kozie mleko z ziaji.


W ciągu dnia można również nakładac oliwkę do skórek lub specjalny krem. Ja mam krem z avonu i muszę powiedziec, że się dośc dobrze sprawdza. Tylko nie należy nakładac go przed malowaniem paznokci, bo płytka paznokcia jest silnie natłuszczona po nim i żaden lakier nie będzie wam się trzymał ;)



A wy jakie macie swoje sposoby na ładne skórki?

poniedziałek, 16 lipca 2012

O.P.I

Mój pierwszy lakier O.P.I :)
Na zdjęciach jedna warstwa. Kolorek śliczny, bardzo dobrze napigmentowany.
Oczywiście musiałam dodać jakieś kreseczki co by za nudno nie było.
Zobaczymy jeszcze jak z trwałością lakieru.


czwartek, 12 lipca 2012

wibo 320

Dzisiaj znalazłam w końcu czas żeby pomalować paznokcie :)
Użyłam lakieru wibo nr 320. Ma maleńkie drobinki, które ślicznie mienią się w słońcu.
Na serdecznym palcu namalowałam czarnym lakierem kreseczki i dodałam trochę srebrnego akcentu :)

Postaram się jakoś po weekendzie dodać notkę o tym jak dbać o skórki :)
Pozdrawiam!


środa, 27 czerwca 2012

Kropeczki

Aktualnie na paznokciach mam taki wzorek :)
Pazury pomalowałam białym lakierem i na to nakładałam wykałaczką różnokolorowe kropeczki. Mani robie się szybko i na żywo wygląda świetnie :)

Miyo różowy

Obiecałam ostatnio, że pokażę wam jak wygląda na paznokciach różowy lakier miyo. Na zdjęciach są 3 warstwy :)